Pomogę tylko tym którzy chcą wyjść z długów

Dyskusja w 'Forum dłużników' rozpoczęta przez użytkownika stopdlug, 8 Lipiec 2014.

  1. Ukredytowany

    Ukredytowany New Member

    Dołączył:
    12 Kwiecień 2017
    Wiadomości:
    1
    Docenione treści:
    0
    Effi, głowa do góry. Też jestem uwalony kredytami po pachy, da się z tym żyć. Najważniejsze, aby póki nie masz komornika, zabezpieczyć się przed zabraniem wszystkiego co posiadacie. Te 60 tyś. to jest całkowita kwota kredytów? Bank już je wypowiedział?
     
  2. paulisia

    paulisia New Member

    Dołączył:
    26 Kwiecień 2017
    Wiadomości:
    1
    Docenione treści:
    0
    Witam, bardzo proszę o uczciwą pomoc. Wpadłam w pętlę długów prowadząc działalność, a konkretniej przez problemy życiowe (rozwód) nie byłam w stanie dopilnować firmy i teraz mam ogromne problemy. Firma prosperuje nadal i zarabia, niestety nie na tyle, aby pokryć miesięczne zobowiązania... próbowałam dogadać się z bankami o konsolidację, niestety bezskutecznie, za kilka miesięcy mogę stracić wszystko...a jestem młodą przedsiębiorczą osobą... pracuję po 18-20 h dziennie, potrzebuję pomocy, wykończę się nerwowo. Nie mam już siły, nie śpię po nocach, a mam malutkie dziecko...mam dla kogo żyć...ale już brakuje sil...proszę o pomoc:(
     
  3. Aniak12

    Aniak12 New Member

    Dołączył:
    26 Kwiecień 2017
    Wiadomości:
    2
    Docenione treści:
    0
    Witam. Razem z Mężem wzięliśmy kredyt. Niestety sytuacja finansowa w jakiej sie znaleźliśmy z czasem nie pozwoliła nam spłacać kredytu. Na dzień dzisiejszy bank wypowiedział nam umowę i musimy spłacić jednorazowo 30517,28 zł. Chce mi sie płakać ponieważ moje życie to same długi. Kiedy zmarł mój tata dług za długiem pókał do moich drzwi. Moim największym marzeniem jest mieć dziecko na które w obecnej sytuacji finansowej nas nie stać. Dodam ze mam 26 lat. Jeżeli są tu ludzie dobrej woli, którzy chcą pomoc, bardzo Was proszę! Nigdy nie myślałam ze będę w takiej sytuacji ze będę prosiła o pomoc.
     
  4. DRest

    DRest Member

    Dołączył:
    9 Listopad 2016
    Wiadomości:
    41
    Docenione treści:
    0
    Proszę napisać co się wydarzyło w Waszym życiu, że utraciliście płynność finansową oraz na co został zaciągnięty kredyt. Czy posiadacie jakiś majątek oraz osiągacie dochód?
    Pozdrawiam
    DRest.
     
  5. Tomek87

    Tomek87 New Member

    Dołączył:
    8 Maj 2017
    Wiadomości:
    6
    Docenione treści:
    0
    Witam,nie wiem jak zaczac opisywac cala sytuacje. Jestem osoba mloda,mam 30 lat i niestety,albo stety na wlasne zyczenie popadlem w dlugi finansowe. Sa to pozyczki pozabankowe i aktualnie kredyt w banku,mniej wiecej cala kwota zadluzenia siega ok 60000zl.Zaczelo sie to od stycznia od problemow prywatnych,przez problemy w pracy ,ktore spowodowaly,ze ja utracilem przez co teraz nie jestem w stanie wyjsc z petli finansowej ktora wpadlem. Zaczalem nowa prace,niestety moje zobowiazania przekraczaja wysokosc mojej pensji,a firmy windykacyjne nie daja mi juz spokoju. Chcialbym wyjsc z tego ale nawet nie wiem od czego zaczac,gdzie sie zglosci. Czy jest ktos kto moglby mi pomoc,osoba prywatna,firma udzielajaca pozyczek dla zadluzonych?Pozdrawiam.
     
  6. DRest

    DRest Member

    Dołączył:
    9 Listopad 2016
    Wiadomości:
    41
    Docenione treści:
    0
    Tomku w mojej ocenie nie powinieneś już zaciągać żądnych zobowiązań z uwagi na to, że już teraz masz problemy z ich obsłużeniem. Napisz proszę czy posiadasz jaki s majątek, jaką kwotę miesięcznie zobowiązany jesteś teraz płacić na spłatę wymagalnych zobowiązań oraz w jakiej wysokości osiągasz dochód. Dodatkowo proszę o informację na co przeznaczyłeś zaciągnięte zobowiązania oraz co spowodowało utratę płynności finansowej.
     
  7. Tomek87

    Tomek87 New Member

    Dołączył:
    8 Maj 2017
    Wiadomości:
    6
    Docenione treści:
    0
    W skrocie wszystko zaczelo sie w styczniu tego roku.Rozstalem sie wtedy ze swoja partnerka i musialem
    sie przeprowadzic.Niestety wtedy nie mialem srodkow pozwalajacych na to wiec zacignalem pierwsza pozyczke,ktora
    przeznaczylem wtedy na przeprowdzke i wszelakie koszty z tym zwiazane.Akurat jestem osoba bardzo wrazliwa i ciezko
    daje sobie rade w sytuacjach takich jak rozstanie.Po przeprowadzce jakis czas bylo ok do momentu utarty pracy,bylem
    chory,a po powrocie uslyszlem,ze nie mam juz gdzie wracac. I tak musialem wziac nastepna pozyczke i pozniej wszsytko
    sie zapetlio. Jedna pozyczka na splate drugiej i tak dalej.Obecnie moje zobowiazania miesieczne wynosza: raty-1500,splaty calkowite-10000,
    i do tego wiadomo koszty utrzymania czyli tak 1300.Mam teraz prace(dochod do 3000 zl ) i stanalem na nogi i chcialbym bardzo to rozwiazac
    ale wiem,ze za swoja glupote tez musze zaplacic.Jezeli mozna to jakos rozwiazac prosze o pomoc.Pozdrawiam
     
  8. Aniak12

    Aniak12 New Member

    Dołączył:
    26 Kwiecień 2017
    Wiadomości:
    2
    Docenione treści:
    0
    Witam. Zaciągnięty był kredyt na ślub. Wtedy wydawało sie nam ze spłata 670 zł miesięcznie nie będzie dla nas problemem. Niestety zaraz po tym zaczęły sie długi za mieszkanie.. Mój tata który zmarł 3 lata temu nie płacił za mieszkanie... teraz co miesiąc spłacamy 1600 zł do spółdzielni. Zaczęły sie chwilowki żeby jakoś związać koniec z końcem. Spłacamy wszystko co sie da... niestety bank wypowiedział umowę. Boje sie otwierać drzwi, ponieważ boje sie ze przyjdzie komornik. Osiągamy dochody, mąż i ja pracujemy... lecz na życie zostaje nam 700 zł reszta to spłata długów... Jeżeli są osoby które chciałyby mi pomoc, proszę o wiadomość. Bardzo proszę....
     
  9. DRest

    DRest Member

    Dołączył:
    9 Listopad 2016
    Wiadomości:
    41
    Docenione treści:
    0
    Biorąc pod uwagę wszystkie Twoje zobowiązania, czyli łącznie z tymi z Banku oraz znając pokrótce powód utraty płynności finansowej, myślę, że mogę Ci pomóc złożyć do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości, w wyniku której sąd umorzy twoje zobowiązania lub ewentualnie ustali najpierw plan spłaty wierzycieli dostosowany do Twoich możliwości płatnicznych oraz ponoszonych kosztów. Warunki jest ustalenia, określa ustawa.
    Upadłość jest jedną z alternatyw na rozwiązanie swoich problemów finansowych. Natomiast na tyle atrakcyjną, że jeśli nie masz majątku postępowanie toczy się na koszt Skarbu Państwa, a do tego co najważniejsze to w konsekwencji umorzy zobowiązania.
    Pozdrawiam
    DRest
     
  10. Tinka186

    Tinka186 New Member

    Dołączył:
    11 Czerwiec 2017
    Wiadomości:
    2
    Docenione treści:
    0
    Witam. Potrzebujemy z mężem ok12000 zł. Przez głupotę wpadliśmy w sieci chwilowek. Kredyty które mamy spłacamy na bieżąco więc w bankach nie mamy problemów. Kiedyś teściowa prosiła pilnie o pomoc finansowa więc jej pomoglismy. Tylko że ona nam nie oddała ani złotówki i tak wpadliśmy w tarapaty z chwilówki. Jak by było jakieś wyjście z sytuacji aby tamto spłacić i mieć jedna niska ratę to dali byśmy radę ze wszystkim. może ktoś.był by w stanie nam pomóc w tej trudnej sytuacji.
     
  11. Marta 77

    Marta 77 New Member

    Dołączył:
    13 Czerwiec 2017
    Wiadomości:
    2
    Docenione treści:
    0
    Witam wszystkich, od wielu miesięcy borykam się z pętlą kredytową jak i z komornikami, którzy nękają mnie już wszędzie. Proszę o pomoc, czy ktoś wie jak można wyjść z tej strasznej sytuacji i spać spokojnie?
     
  12. Ola76

    Ola76 New Member

    Dołączył:
    14 Czerwiec 2017
    Wiadomości:
    4
    Docenione treści:
    0
    Hej Marto 77, jakiś czas temu byłam w bardzo podobnej sytuacji. Natknęłam się na jednym z forum na Pana Adama, który w ciągu paru tygodni pomógł mi wyjść raz na dobrze z pętli zadłużenia. Od paru miesięcy nareszcie śpi mi się spokojniej i ogólnie odżyłam mentalnie jak i finansowo.
     
  13. Ola76

    Ola76 New Member

    Dołączył:
    14 Czerwiec 2017
    Wiadomości:
    4
    Docenione treści:
    0
    Hej Marto 77, jakiś czas temu byłam w bardzo podobnej sytuacji. Natknęłam się na jednym z forum na Pana Adama, który w ciągu paru tygodni pomógł mi wyjść na dobre z pętli zadłużenia. Od paru miesięcy nareszcie śpi mi się spokojniej i ogólnie odżyłam mentalnie jak i finansowo. Zostawię tutaj namiar do Pana Adama tel. 797 286 225
     
  14. Anna80

    Anna80 New Member

    Dołączył:
    20 Czerwiec 2017
    Wiadomości:
    1
    Docenione treści:
    0
    Witam,
    Masz problem z zadluzeniem? nie wiesz co zrobic? moge Ci pomoc !
    Pomagamy w ogłoszeniu upadłość konsumenckie, zadzwoń 513 265 594 bezplatne konsultacje. Pozdrawiam
     
  15. blacklejdi

    blacklejdi New Member

    Dołączył:
    29 Czerwiec 2017
    Wiadomości:
    1
    Docenione treści:
    0
    Witam, mam 20 lat i jestem samotna matko, dwa lata temu popelnilam glupstwo i teraz nie moge go odkrecic, mianowicie, moje laczne zadluzenie wynosi 20,000.niestety nie stac mnie na splacanie wszystkich dlugow oddzielnie . sprawa jest na prawde pilna gdyz codziennie odbieram po kilka telefonow w zwiazku z windykacja. niestety windykatorzy nie chca dac mi szansy na splate w niskich ratach. prosze o pomoc.
     
  16. Lark

    Lark New Member

    Dołączył:
    7 Lipiec 2017
    Wiadomości:
    1
    Docenione treści:
    0
    Witam
    Opiszę sytuację tak jak się ma w stanie faktycznym. Trzy lata temu wpadłam w pętlę pożyczkową, właściwie na początku udawało mi się spłacić te niewielkie pożyczone kwoty, miałam stałą pracę, jednak z czasem zaczęłam pożyczać coraz większe ilości pieniędzy a sklep w którym pracowałam został zamknięty. Za coś trzeba było żyć, więc pożyczek przybywało, łapałam jakieś dorywcze prace typu hostessa i tym podobne, ale to starczało na życie a nie na spłatę wierzycieli którzy walili drzwiami i oknami. Doprowadziłam się do stanu kiedy dostałam zajęcie komornicze, ale to nic nie da bo nawet nie zarabiam dość żeby miał z czego zabierać, teraz znów nie mam pracy, próbuję się łapać czegokolwiek, ale rynek nie jest przychylny. Obecnie nie mam za co zapłacić czynszu na mieszkanie, pożyczyć nie ma skąd, nawet jak znajdę pracę, to wypłata najwcześniej po miesiącu. Potrzebuję pomocy kogoś kto pomoże mi przetrwać ten miesiąc i uporać się z komornikiem, bo nawet jeśli nie ma z czego brać to dług mi nie zniknie. Czy jest tutaj ktoś kto zna się na takich sprawach?
     
  17. Karina

    Karina New Member

    Dołączył:
    7 Lipiec 2017
    Wiadomości:
    1
    Docenione treści:
    0
    Witam. Jestem w ciezkiej sytuacji finansowej. Mam problemy finansowe komornika. Nie posiadam nic pod zastaw. Potrzebuje pozyczyc 80 tys.na splate swoich zobowiazan. Pracuje mam staly dochod. Jezeli moge liczyc na pomoc to prosze o informacje na maila
     
  18. fizyczka91

    fizyczka91 New Member

    Dołączył:
    22 Lipiec 2017
    Wiadomości:
    1
    Docenione treści:
    0
    Hej,
    jejku nie wiem od czego zacząć. Cześć ... Mam na imie Monika, mam 26lat i mam długi dokladnie w kwocie 19672,76(5 chwilówek:Hapi, Prpvident, Vivus, Filarum, Wonga). To są oczywiście kowoty chwilówek którym dalam się nabrać.
    Oprocz tego mam kredyt który place co miesiąc w kwocie 603zl , który będę płacić przez najblizsze 5lat w WBK.
    Najlepszym rozwiązaniem dla mnie aktualnie byłoby dostanie kredytu na te 20tys i mała rata nawet na 10lat.
    Podjelam pewne kroki do spłaty tych zadłużeń ale wydaje mi się ze to za malo.
    Po pierwsze zmieniłam pracę, od 1.08.2017 będę zarabiać wiecej czyli jeżeli teraz zarabiałam 1800netto to teraz będzie to 2300-2900netto.
    Moje wydatki co miesiać to czynsz 530zł , tel 89.90, rata 602zł, paliwo do pracy około 200zł, jedzenie około 200-300zł.
    Pewnie ciekawi was jak moje problemy się zaczeły?
    Mieszkałam z narzeczonym , który rzucił prace z dnia na dzien bez znalezienia nowej. Twierdził że skoro jest inżynierem to nie będzie pracować za 1800netto tylko znajdzie cos lepszego. Najgorsze ze nie znalazł i ja nawet nie wiem kiedy zaczełam go utrzymywać. Co najgorsze w tym czasie studiowałam dwa kierunki na Politechnice Wrocławskiej i w końcu jednego dnia obudziłam się z 15tys długów na koniec, zawalonymi studiami.

    Moj horror nadal sie nie skończył. Nie chce cudów nie wierze w to że ktoś będzie tak dobry i mi da pieniądze ja chce sama z tego wyjsc ale nie mam juz pomyslu jak bo skoro moj bank wiecej pieniedzy mi nie przyzna ja będę w ciemnej dupie. Zawalone studia , długi, depresja. Walcze z tym ale z dnia na dzien czuje się coraz mniejsza i slabsza. Oczywiście juz z moim powodem długow nie jestem, rozeszliśmy się oddal mi z 10tys ale jak odchodził zarzadal 4tys wiec z dnia na dzień pograzalam się w tym wszystkim i juz nie mam siły walczyc.

    Tak czasem myślę, że jezeli miałabym tyle odwagi aby ze sobą skończyć to i tak by to nic nie dalo bo o ile w WBK mam ubespieczony kredyt to w chwilowkach już nie i moi rodzice spłacaliby moje długi. Ale dobrze że jestem tchurzem lubie żyć wiec myśli samobójczych nie mam ale czuje strach bezsilność czesto placze nie mam siły jeść nic robić dobrze że chociaż leki od psychiatry mnie uspakajaja i mogę troche trzeźwo myśleć.

    W sumie pierwszy raz komuś powiedziałam co mnie gryzie i czuje się trochę lepiej.
    W koncu mam inną już pracę, jeden kierunek skonczylam i jestem inzynierem .... Może jakoś mi się uda... Trzymajcie kciuki.

    jakby ktoś chcial mi coś poradzić , wesprzeć dobrym slowem albo pomóc to to moj mail.
     
  19. Kukułka

    Kukułka New Member

    Dołączył:
    17 Sierpień 2017
    Wiadomości:
    1
    Docenione treści:
    0
    Witam potrzebuję wyplątać się z chwilówek wpakowałam się w to bagno 2lata temu potrzebuję około 30000 żeby to wszystko pospłacać i mòc znowu spokojnie funkcjonować bo teraz się nie da telefony od rana do wieczora się urywają.Szukam prywatnej pożyczki na umowę cywilno prawną nie mam własnej nieruchomości
     
  20. Tomeksp

    Tomeksp New Member

    Dołączył:
    18 Sierpień 2017
    Wiadomości:
    1
    Docenione treści:
    0
    Witam serdecznie niewiem juz gdzie mam szukac pomocy znalazłem wasza stronę w internecie. Posiadam dlugi nie zliczona ilosc pozyczek i jeden kredyt w banku i tu zrodziło sie kolo placenia jedno o drugie zaczelo sie od choroby mojej mamy dostawala 800 zl renty na 1100 zlotowa recepte i tu zrodzil sie pierwszy kredyt i tak nastepny w sumie to chyba rok pozniej moje dlugi wzrosly w momencie gdy nie mialem gdzie mieszkac kazdy bank odmawial mi pozyczki i poznalem tak moja zone ktora troche mi pomogla a trochę zaszkodzila zal tak o tym mowic gdzyz kocham ja mocno i mam dwojke wspanialych corekm. Żona pomogla kolekmym kredytem na wynajem mieszkania troche dzieki niej zaznalem prawdziwej milosci, bo niestety ojciec zostawil nas za dziecka zamiast szkoly byla praca zamiast zabaw byla chora mama calkiem sama bez pieniedzy i z brakiem mieszkania i tak kolejne dlugi wzrosly nie potrafie nawet tego zliczyc jezeli sa mi panstwo pomoc to prosze chce w koncu zaczac normalnie zyc nawet nie prosze tylko blagam
     

Poleć tę stronę