Czy mam wciagnac w kredyt mieszkaniowy mame albo tate ? Albo oboje rodzicow?

  • Autor wątku Autor wątku lukmil
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lukmil

Guest
Wysokość kredytu.
Wartość nieruchomości / wkład własny 280000
Rynek pierwotny/rynek wtórny. pierwotny
Rodzaj nieruchomości. mieszkanie
Metraż nieruchomości
Lokalizacja nieruchomości (np. województwo lub miasto). Gdańsk
Stan zaawansowania inwestycji. 2021 albo 2021 rok - oddanie do użytku
Waluta kredytu. ZŁ albo inna
Pożądana długość okresu kredytowania.od 30 do x lat
Łączna liczba osób w gospodarstwie domowym. 2
Łączny miesięczny dochód netto na rodzinę 3mc/6mc. ( Moje zarobki 1500-1700 zł / msc , mojej dziewczyny 1700zł)
Źródło uzyskiwania dochodów. ja umowa o prace na czas okreslony , ona u. o prace nieokreslony
Okres trwania umowy w tył/okres trwania umowy w przód. ja 1 Marzec 2016 ( umowa od 1 Marca 2021, zlecenie od 1 grudnia 2012 do 28 lutego 2021) . ona nieokreslony ( pracuje od 5 lat)
Wiek kredytobiorcy / kredytobiorców. ja 23 ona 28
Aktualne obciążenia kredytowe. kredyt na 5.000 zł . Na 2 lata
Historia w BIK.

Mamy razem jakieś szanse na kredyt? Czy mam wciągnąć w kredyt mame (pracuje w banku spółdzielczym) albo tate ? Albo oboje rodziców?
 
To zależy w głównej mierze od Twojej chęci. Myślę jednak że nie potrzeba CI żadnej pomocy, ani też udziału rodziców ponieważ sam dostaniesz kredyt hipoteczny na kwotę jaka Cię interesuje.
 
Mi się też wydaje że nie ma takiej potrzeby, poza tym zawsze to ryzyko brać kogoś jeszcze do kredytu bo nigdy nie wiadomo jak się rozwinie sytuacja rodzinna i czy kiedyś przez to nie będzie problemów.
 
Zależy od Ciebie czy chcesz to zrobić i od nich czy nie obawiają się tego. Trzeba brać pod uwagę, że może być różnie w życiu, a biorąc wspólny kredyt, bierzemy też wspólną odpowiedzialność. Usiądźcie, pogadajcie, przemyślcie wszystkie za i przeciw.
 
Myślę, że nie ma co wciągać rodziców w długi. Sam sobie poradzisz bez tego. Mama pracuje w Spółdzielczym, ale bynajmniej ja bym odradzał brać kredyt w tym właśnie banku, gdyż na rynku jest wiele ciekawszych ofert kredytowych.
 
Ja też starałabym się brać kredyt bez udziału rodziców, różnie może być. Chyba że pod tym warunkiem znajdziesz lepszą ofertę finansową, wówczas warto wziąć tańszy kredyt, bo w tak długim czasie może być znaczna różnica.
 
Jeśli widniejesz w BIK, to nawet wskazane byłoby wzięcie kredytu na mamę lub tatę. Bez tego to raczej może być trudne wzięcie kredytu, choć wasze zarobki dają wam dużą zdolność kredytową. Poszukajcie w jakim banku jest najtańszy kredyt i gdzie jest w ogóle możliwy. Ja polecam Polbank.
 
Powrót
Góra