Jak mam rozmawiac z bankami w sprawie zadluzenia

  • Autor wątku Autor wątku pouszy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pouszy

Guest
Niektore osoby tutaj maja wiedzę jak rozmawiać z bankami i ma wzory pism do nich.Czy mogłabym prosić o przesłanie mi takich wzorów pism i kilka porad jak mam rozmawiać z bankami w sprawie zadłużenia.

Serdecznie pozdrawiam.
 
Witam,
kontaktowałyśmy sie juz jakiś czas temu. Przeczytałam Pani posta z którego wywnioskowałam że nie udało sie Pani nic załatwić.
Ja tak jak Pani wysylam mnóstwo zapytań swoich danych - wszyscy obiecują i kończy się na niczym.

Jeśli wchodziłby w grę układ o którym pisałam w poprzednich mailach do Pani to byłoby super. Ja powoli zaczynam wpadać w potężny dół. Nie mogę bez nieruchomości skonsolodować tych swoich 170000.

Może gdyby Pani udało sie znaleźć w końcu doradcę który byłby Pani pomóc, to spróbowałaby Pani pomóc mi. Ja ze swojej strony mogę zaoferować odpowiednią gratyfikację. Naprawdę jestem w stanie dużo zapłacić, żeby polepszyć tą swoją sytuację. Kredyt konsolidacyjny hipoteczny pozwoliłby mi rozłożyć mój kredyt na dłuższy okres i zmniejszyc znacznie miesięczne obciążęnie, żebym mogła zacząć żyć normalnie. Wszystkie warunki byłyby do uzgodnienia, forma zabezpieczenia również.

Zaczełam pracę jako grafik na własną rękę, ale wszystko kuleje bo wszędzie, wszystko wiąże się z kasą i za cholerę nie mogę tej swojej sytuacji polepszyć.

Będę wdzięczna za rozważenie mojej propozycji

Pozdrawiam
Anka
 
wszystko zależy od tego jaką masz zaległość, a dodatkowo jakie są dobre chęci banku. Niestety takie rozmowy nie zawsze się udają...ale warto spróbować..albowiem w innym przypadku grozi nam po prostu komornik:(:(
 
Powrót
Góra