Przepis na splate kredytow i pozyczek

  • Autor wątku Autor wątku marlena
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marlena

Guest
Witam.
Przepraszam, że odpisuję dopiero teraz ale dziecko miałam w szpitalu i nie zaglądałam tutaj.
Zaszło małe nieporozumienie, ja nie znam żadnego przepisu na pozbycie się długów. Sama je mam i głowię się jak je spłacić i móc normalnie spokojnie żyć.
Na forum pisała do mnie anita że ma przepis na długi. Pisałam z nią ale szczerze to żaden przepis spłacać chociaż po 50zł. Ja i tak spłacam minimalne kwoty byle coś wpłacić . A tego swego przepisu nie podała, może chce przetestować na sobie zanim komuś go poleci.
Ja zastanawiam się czy któryś bank udzieli kredytu kiulku osobom zadłużonym jakby zjednoczyły się zsumowały swoje zadłużenie i wystąpiły razem o kredyt. Jestem ciekawa ale nikogo się nie pytałam.
Pozdrawiam.
 
Proszę napisać coś więcej. Wzorów konkretnych pism nie mam. Za każdym razem sam pisałam takie pismo w konkretnej sprawie i za każdym razem udawało mi się sprawę załatwić.

Proszę zatem o więcej informacji, a postaram się coś pomóc.
 
Witam. Znalazłem twojego posta
ja mialam zalegly debet powyzej 180 dni splacilam go i jedna pani mi podpowiedziala że najlepiej jest zlozyc pismo do windykacji o wykreslenie i mnie sie udalo tak zrobic"
czy możesz mi opisać cos więcej jak to u ciebie wyglądało i co powiniemzrobic??
Pozdrawiam
 
Pisałaś kiedyś że poradziłaś sobie sama z długami powiedz jak to zrobiłaś ja mam kupę długu a małe zabezpieczenie xnikąd pomocy
Pozdrawiam Iwona
 
Nie stety mie mam nikogo z bliskich, kto mógł by mi użyczyć pod hipotekę, a po za tym, o to prosić, ale dziękuję za odpowiedz. Pozdrawiam
 
Niech każdy, którego ściga firma windykacyjna lub lichwiarska firma pożyczkowa, wyśle anonimowo do tej instytucji list zwykły, a w nim swoje obesrane i zaszczane gacie oraz pismo o następujacej treści:
“Szanowna firmo widykacyjna (firmo pożyczkowa), dziękuje Ci za bardzo skuteczną windykację mojego długu, tak skuteczną, że nie zostały mi nawet skarpetki, zostałem w samych gaciach, ale nawet te gacie przesyłam na poczet spłaty długu, przepraszam, że nie wyprane, ale obecnie nie stać mnie na wodę i mydło, gdyż jestem bezdomny.” chodzi o to, żeby wszyscy masowo zaczęli wysyłać takie listy do tych firm, żeby musiały zająć się utylizacją odpadów, a nie windykacją.
 
Przepisów jest tyle ile ludzi. Nie ma jednego z góry określonego, który zagwarantuje sukces.
Dla każdego należy dobrać odpowiednią strategię i plan biorąc pod uwagę wiek, wykształcenie, stan psychiczny i fizyczny, zarobki i wiele innych zmiennych.
 
Powrót
Góra